Pasjami....

Wpisy

  • czwartek, 22 marca 2012
    • Tiramisu

      Tiramisu to jedno z naszych ulubionych ciast. Uwielbiam też je robić, bo potrzeba na to dosłownie chwilki.... Przepis, jak to zwykle u mnie, po przejściach i kombinowany, ale nie ma przez to szans, żeby nie wyszło...

       

      Niestety, składniki są troszkę drogie, dlatego nie mogę sobie pozwolić, żeby robić je często. Wczoraj jednak sie skusiłam na małą porcję...

       

      Tiramisu

      (Przepis na dużą blachę)

       

       

      6 jaj

      6 łyżek cukru

      maluteńka szczypta soli

      500g serka mascarpone

      2-3 paczki biszkoptów typu "lady fingers" (takich podłużnych)

      3-4 czubate łyżeczki kawy mielonej

      kakao lub starkowana gorzka czekolada do posypania

       

      Kawę zaparzyć w co najmniej pół litrze wrzątku, wystudzić. Białka oddzielić od żółtek, żółtka utrzeć z cukrem, białka ubić z odrobiną soli. Do żółtek dodać serek mascarpone, ucierać aż masa nabierze jednolitej konsystencji. Dodać do masy serowo-jajecznej pianę z białek i wymieszać łyżką.

       

      Biszkopty namaczać w kawie (wystarczy zamoczyć i od razu wyciągnąć - chłoną kawę błyskawicznie), układać w tę samą stronę warstwami na blaszce. Po każdej warstwie zalać biszkopty masą (mi zwykle wychodzą dwie warstwy biszkoptów). Na wierchu posypać czekolada lub kakaem, odstawić na kilka godzin do lodówki (najlepiej na noc). Gotowe :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Tiramisu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tienna
      Czas publikacji:
      czwartek, 22 marca 2012 14:01
  • środa, 21 marca 2012
    • Zamknięcie zimowego sezonu rowerowego.

      Dzisiaj kalendarzowa wiosna, czas więc na podsumowanie moich zimowych starań rowerowych. Niestety, celu nie udało mi się osiągnąć - trochę ze względu na lenistwo, trochę na pogodę i brak odpowiednich ubrań, a trochę przez pożerającą coraz więcej czasu pracę licencjacką. Ale co wypedałowałam, to moje. Przedstawia się to tak:

       

      

       

      Sezon zimowy, dosyć trudny, zamknięty, czas więc na postawienie sobie celu całorocznego. 2000km. I znów nie będzie łatwo, ale właśnie o to w sporcie chodzi, żeby z samym sobą wygrywać. Wyzwania mnie motywują, mam nadzieję, że to wyzwanie uda mi się wreszcie zrealizować.

       



      

       

      Z innych wieści rowerowych, to wreszcie zaczęłam się wyposażać - musze skompletować odpowiedni strój i sprzęt do jeżdżenia. Moje zapotrzebowanie to na pewno:

      - kalesony termoaktywne na zimę (kupione zimą);

      - rękawiczki na zimę (kupione zimą);

      - licznik rowerowy (kupiony ostatnio);

      - "pieluchomajtki" - spodenki rowerowe z wkładką;

      - nowy kask;

      - kurtka wiatrówka (ewentualnie jakaś inna);

      - koszulka termoaktywna;

      - bluza termoaktywna;

      - stanik sportowy (niemożliwe zupełnie na mój rozmiar, ale będę się rozglądać);

      - buty?;

      - kominiarka na zimę (już na następną);

      - nowy, dobrej jakości rower, najlepiej cross.

       

      Rower zaplanowany jest na przyszły rok, natomiast resztę sprzętu chcę kupić do tego czasu - zobaczymy, co mi się uda zrealizować. Listę będę na bieżąco uzupełniać i informować o postępach w jej wypełnianiu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      tienna
      Czas publikacji:
      środa, 21 marca 2012 08:07
  • piątek, 02 marca 2012