Pasjami....

Wpisy

  • czwartek, 13 listopada 2014
    • Bardzo... dziwne... ciasto.

      Nie potrzeba mleka, nie potrzeba jajek, nie potrzeba miksera ani nawet miski.

       

      Bardzo dziwne ciasto. I bardzo łatwe. A do tego - bardzo smaczne. Przepis znalazłam tutaj. W linku są zdjęcia, które powinny jeszcze ułatwić pieczenie.  Ciasto bardzo polecam... ale smaczniejsze jest na zimno, następnego dnia po upieczeniu. Ja nie robiłam żadnych lukrów ani polew, ale pewnie z jakąś fikuśną polewą byłoby jeszcze pyszniejsze.

       

      Bardzo dziwne ciasto czekoladowe.

       

      1,5 szklanki mąki

      3 łyżki kakao

      1 szklanka cukru (dałam pół-na-pół zwykły i brązowy)

      łyżeczka sodyoczyszczonej

      pół łyżeczki soli

       

      Naczynie żaroodporne (ja właśniew takim piekłam) albo blaszkę natłuścić, wymieszać w niej wypisane wyżej suche składniki.

       

      1 łyżeczka octu

      1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (oczywiście nie miałam, więc zastąpiłam zwykłym olejkiem waniliowym)

      5 łyżek oleju

      1 szklanka wody

       

      W wymieszanych suchych składnikach zrobić trzy dołki - dwa małe i jeden duży. Do małych dołków wlać ekstrakt z wanilii i ocet, do dużego olej. Zalaćwodą i wymieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. 

       

      Piec w 180 stopniach przez 35-40 minut "do suchego patyka".

       

       

      Smacznego!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Bardzo... dziwne... ciasto.”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      tienna
      Czas publikacji:
      czwartek, 13 listopada 2014 22:24